Bańki na bitcoinie

bańki na bitcoinie

Temat kryptowalut budzi bardzo duże emocje wśród ludzi. Ten specyficzny rynek ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Ludzie dobrze pamiętają bańkę na dotcom’ach, na której wiele osób się wzbogaciło, ale tyle samo straciło. Bańki na bitcoinie funkcjonują tak samo.

 

W gruncie rzeczy jest to dosyć naturalna kolej rzeczy. Żeby jedna osoba zarobiła, druga musi stracić. Rynek kryptowalut nie jest hazardem w żadnym stopniu. Giełdy kryptowalutowe takie jak Bitbay działają tak samo jak ich odpowiedniki umożliwiające handel akcjami spółek.

 

Choć dużo osób uważa inwestowania swoich pieniędzy za bardzo ryzykowne posunięcie, jest w tym tylko trochę prawdy. Przyjrzyjmy się problemowi trochę głębiej. Owszem, bitcoin jest drogi ale czy to oznacza bańkę spekulacyjną?

 

Bańki na bitcoinie, a technologia blockchain

Żeby zrozumieć definicję całej tej zdecentralizowanej siatki, warto sobie to zwizualizować. Wyobraźmy sobie wielkie, puste bloki, które są połączonym pewnym łańcuchem. Każdy taki prostopadłościan napełnia się pewną ilością informacji, które mają swoją wartość.

bańki na bitcoinie blockchain

Dane te mogą oznaczać najróżniejsze rzeczy, które niosą jakąś liczbę czy nominał. Każda informacja posiada swoją wartość. Blok w momencie napełnienia się danymi, zostaje przesyłany do wyznaczonych odbiorców.

 

Zajmuje to około dziesięciu minut i jest całkowicie bezpiecznym zabiegiem. W porównaniu do tradycyjnych metod transakcyjnych, których dane mogą zostać zdobyte przez zaawansowanych hakerów.

 

Jest to niewątpliwie największy plus blockchainu, działanie peer to peer dające poczucie pełnej swobody i bezpieczeństwa. Ludzie mają duży problem ze zrozumieniem tego schematu działania, ponieważ ciężko wyobrazić sobie „jakąś zdecentralizowaną sieć”, która jest czymś zupełnie nowym i rewolucyjnym.

 

Podobnie jak pojęciem zasad, na jakich działa internet na początku jego funkcjonowania. Jest to całkowicie naturalne. Ludzie bardzo boją się nowej technologii, której działanie może wykraczać poza dotychczasowe mechanizmy, jakie znaliśmy dotychczas. Dlatego wiele osób uważa, że bitcoin jest niebezpieczny.

 

Bitcoin

Główną kryptowalutą i pionierem wśród wszystkich kryptowalut jest bitcoin. Nominał ten powstał oryginalnie na początku istnienia całej zdecentralizowanej sieci peer to peer. 2008 rok to data szacowana w jakiej ta moneta weszła w obieg.

 

Przez dziesięć lat jej cena wzrosła od kilku do blisko dwudziestu tysięcy dolarów. Jest to dosyć nieprawdopodobne i niesamowite wydarzenie, dlatego tak dużo mówi się o bańkach na bitcoinie. O tym, że niedługo wszystko pęknie i spadnie na samo dno. Weźmy jednak pod uwagę bardzo wiele aspektów jakie niesie za sobą cały blockchain i czy jest to w ogóle możliwe.

 

 

Czy inwigilacja powoduje kolejne bańki na bitcoinie?

Prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy inwigilowani w każdym aspekcie naszego życia. Każdy z nas posiada konto osobiste, na którym posiada swoje oszczędności. Otrzymuje wynagrodzenia, spłaca raty kredytu czy wysyła dzieciom pieniądze na studia.

bańki na bitcoinie inwigilacja

Jest to absolutna podstawa funkcjonowania w dzisiejszym świecie, ze względu na dużą oszczędność czasu, wysokie bezpieczeństwo i przede wszystkim ogromną wygodę jaką niosą nam rachunki standardowe obsługiwane przez banki.

 

Jeśli jednak spojrzymy na to nieco głębiej… Każdy przelew i transakcja jest rejestrowana w ogromnej bazie danych banku. Płatność kartą w sklepie, wypłata w pobliskim bankomacie czy nawet transakcja dokonana przez internet.

 

Możemy oczywiście mówić, że obowiązuje ścisła tajemnica bankowa, jednakże nigdy nie możemy mieć pewności co do poufności naszych informacji. Banki mają o nas dane.

 

Gdzie byliśmy, dokąd zazwyczaj chodzimy, gdzie bywamy i przesiadujemy w sobotnie wieczory. Jest to dosyć przerażająca myśl, ponieważ każdy nasz krok związany z płatnością towarzysząca nam w życiu codziennym jest rejestrowana w potężnej bazie danych.

 

 

Bitcoin zapewnia znacznie większą anonimowość

Bitcocin diametralnie zmienił podejście do finansów. W przypadku banków, możemy określić siebie jako zleceniodawcę pewnych transakcji, a bank jako ich wykonawcę, tak jak jest to zapisane w umowie.

 

Kiedy przyjrzymy się zasadzie działania bitcoina raz jeszcze, wnioski nasuwają się same. W związku z tym, że jest to sieć peer to peer, przesyłane informacje nie są powiązane z danymi osobowymi. Giełdy kryptowalutowe takiej jak Binance również umożliwiają anonimowe transakcje.

 

Oznacza to brak infiltracji i absolutną wolność w swoich działaniach. Jest to jeden z największych argumentów, który przesądza o tym, że bańki na bitcoinie po prostu nie ma.

bańki na bitcoinie anonimowość

Ludzie pragną wolności i pełnej odpowiedzialności za ich zachowania. Jest to całkowicie naturalny odruch, który uczy życiowej dojrzałości. Z tego względu zawsze będzie pewna pula osób, która twardo będzie broniła bitcoina i nie pozwoli dla samej idei mówić o czymś takim, jak bańki na bitcoinie. Każdy może zacząć korzystać z bitcoina.

 

 

Bańki na bitcoinie nie tak oczywiste

Kolejnym kontrargumentem, który skutecznie zwalcza zapał zwolenników baniek na bitcoinie jest OGROMNA szybkość i skuteczność dokonywanych transakcji. W bankowości na przelewy trzeba czasami czekać do dwudziestu czterech godzin. W sieci blockchain do dziesięciu minut.

 

Zdarzają się czasami sytuacje, w których konieczny jest błyskawiczny przelew, ze względu na nieprzewidziane, życiowe sytuacje. Od takich transakcji pobierane są często duże prowizje przez banki. tyle co zawsze.

 

Bańki na bitcoinie? Dlaczego zwalczać potężną, rewolucyjną technologię w imię stagnacji rozwojowej w dziedzinie finansów w dwudziestym pierwszym wieku? Makes no sense!

 

Bańki na bitcoinie to są inne?

Mimo wahań kursów, dużej niepewności, ludzkim strachu nie można przyrównywać baniek na dotcom’ach do tak rewolucyjnej technologii wkraczającą powoli w życie ludzi. Nie odbywa się to w zawrotnym tempie, ponieważ trzeba dać społeczeństwu czas i stopniowo oswajać z nowymi technologiami, które wpłyną tylko i wyłącznie na wygodę ich życia.

 

Cała idea, na którą składa się nieograniczona wolność, oszczędność czasu i gwarantowane bezpieczeństwo to istotny, przewrotowy twór na miarę dwudziestego pierwszego wieku.

bańki na bitcoinie idea

Bańki na bitcoinie to ulubiony temat spekulantów i osób sceptycznie nastawionych do rzeczy, w które trzeba włożyć trochę ryzyka. Nie można mówić, że nie ma czegoś takiego, tak samo jak potwierdzać tą tezę. Nic jeszcze się tak naprawdę nie okazało.

 

W przyszłości może wydarzyć się naprawdę wiele rzeczy. Zważając jednak na solidną ilość mocnych argumentów przemawiających na korzyść wszystkich ludzi, którzy potencjalnie będą używać bitcoina, naprawdę ciężko jest żyć w przekonaniu, że blochchain jest jednym wielkim „picem na wodę” i tworem, który powstał tak szybko jak ma upaść. Upadek bitcoina również jest bardzo mało prawdopodobny.

 

Warto jest wziąć pod uwagę każdą opinię, która postawiona jest na solidnych fundamentach wiedzy i gruntownego „reasearch’u”. Nie popadaj jednak w ekstremizm, tylko myśl racjonalnie nie podejmując przy tym zbyt dużego ryzyka, które mogłoby obarczyć Cie do końca życia.