Czy bitcoin to oszustwo?

czy bitcoin to oszustwo?

Od kilku lat rynek kryptowalut zrobił narobił wokół siebie bardzo dużo szumu. Nowoczesna technologia, która ma w rewolucyjny sposób przyśpieszać wymianę danych i bezpieczeństwo użytkowników na dobre wchodzi w ludzkie życie. Bardzo duża część społeczeństwa czuje się przytłoczona tym faktem Także tym, że jest to coś absolutnie nowego, czego definicję ciężko jest zrozumieć. To wzmaga w człowieku strach wynikający z poznania czegoś przewrotnego. Z tego względu dużo osób zastanawia się czy bitcoin to oszustwo?

 

Czy bitcoin to oszustwo?

Aby dokładnie móc zweryfikować tą tezę, należy sięgnąć pod same fundamenty, czyli definicję samego bitcoina i blockchainu. I na jakiej zasadzie właściwie miałoby działać to być oszustwo?

 

Blockchain jest to zdecentralizowaną, rozproszoną bazą danych. Oparta jest ona na modelu open source i metodzie peer to peer. Oznacza to, że sama sieć nie ma żadnej centralnej bazy przechowywania danych. Blockchain jest całkowicie rozproszonym systemem transakcyjnym. Z publicznym rejestrem, do którego dostęp posiada każdy użytkownik sieci.

 

System ten i sam bitcoin posiada bardzo dużo zalet. Jest niezależny, anonimowy i odporny na jakiekolwiek ataki hakerskie. Nie ma również potrzeby posiadania instytucji koordynującej transakcjami.

 

Z tego względu coraz więcej osób decyduje się na zawieranie transakcji przy użyciu bitcoina. Przede wszystkim ze względu na samą szybkość całego systemu, która jest imponująca. Dzisiejsza bankowość jest w porównaniu do tej zdecentralizowanej siatki bardzo wolna.

 

Poza tym, duża część społeczeństwa zaczyna korzystać z bitcoina, ponieważ w ten sposób unikają niepotrzebnej infiltracji. Raczej chodzi tutaj o to, że banki posiadają wszystkie informacji dotyczące transakcji bezgotówkowych. Miejsce i czas dokonanych zapłat etc. Ludzie obecnie mają coraz to większą świadomość tego, co dzieje się w okół nich i jak działa świat.

 

Jak samo zdają sobie sprawę z tego,że mimo iż wszystko opatrzone jest tzw. tajemnicą bankową, to wielkie korporacje finansowe tak czy inaczej posiadają WSZYSTKIE informacje dotyczące każdej, pojedynczej osoby. Dzięki temu są w stanie skutecznie sprawdzać ludzi na swoje potrzeby lub służb państwowych.

 

Czym jest więc bitcoin?

Bitcoin jest pierwszą kryptowalutą jaka powstała w blockchainie. Dane przenoszone za pomocą tej kryptowaluty ustawiane są w bloki. Przeciętnie każdy taki blok zostaje utworzony w dziesięć minut i tyle może wynosić okres zaakceptowania płatności. Jest to rewolucyjny czas wysyłania danych. Czynniki jak kraj zamieszkania adresata nie utrudniają w żaden sposób samego procesu transakcyjnego.

 

Wszelkie operacje manipulacyjne, hakerskie są awykonalne, ze względu na brak administracji centralnej oraz zdecentralizowaniu peer to peer. Budowa algorytmu, na którym oparty jest bitcoina pozwala na całkowitą anonimowość użytkownika sieci i bezpieczne transfery.

 

Bitcoin nie jest oszustwem

Można to uargumentować mając na uwadze wiele aspektów. Należy na początku spojrzeć na to z perspektywy kodu bitcoina.

 

Kod bitcoina

Bitcoin nie może być oszustwem, z tego względu iż kod i algorytm bitcoina jest powszechnie znany. Oznacza to tyle, że każdy mniejszy lub większy miłośnik informatyki byłby w stanie na pierwszy rzut oka ocenić, czy kod źródłowy bitcoina wysyła np. poszczególne informacje od adresatów w miejsce inne niż portfel odbiorcy.

czy bitcoin to oszustwo kod

Gdyby cała struktura bitcoina nie była znana, a działanie blockchainu budziłoby jakiekolwiek wątpliwości ludzie nie korzystaliby z tej technologii. Internet jest potężnym narzędziem i prędzej czy później rozniósłby się fakt o nie do końca znanej strukturze i schemacie działa bitcoina.

 

Kurs bitcoina

Czy bitcoin to oszustwo, jeśli weźmiemy pod uwagę jego kurs?

 

W tym miejscu należy zaznaczyć jak postrzegamy wyżej wymienioną sentencję. Był taki okres, dokładnie rok temu, kiedy każdy obiecywał złote góry związane z kryptowalutami, ponieważ przechodziły swój renesans. Rynek kwitł nieubłaganie, a kurs bitcoina rósł.

 

Był to cudowny okres dla większości inwestorów, którzy wcześniej weszli na rynek, ponieważ mogli sporo zyskać. Nawet jeśli nie mieli zainwestowanych dobrze pieniędzy. Po prostu bardzo dużo osób wchodziło do świata kryptowalut i kupowało z większym, czy mniejszym sensem setki monet na giełdach takich jak Binance.

 

Jeśli dajmy na to Jan Kowalski nasłuchał się tyle cudownych rzeczy o bitcoinie, następnie kupił go i dwa miesiące później jego wartość spadła dwukrotnie. To może mówić się czuje się oszukany. Z cudownej perspektywy z jaką określali bitcoina znajomi Jana, wydało mu się to rewolucyjne.

 

Jednakże, przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji finansowych należy mieć zimną głowę i absolutnie nie sugerować się całkowicie zdaniem innych. Należy zrobić swój własny research i dokształcić się. Dopiero potem podejmować decyzje mające w temacie inwestowania w bitcoina.

 

Czy bitcoin to oszustwo? Względem wyidealizowanej wizji z jaką przedstawiali ją ludzie podczas rozkwitu rynku, tak. Jednakże, to tylko perspektywa jest oszustwem, nie sam bitcoin.

 

Należy nakreślić tutaj, że bitcoin posiada wartość umowną. Ludzie nadają temu nominałowi jakieś znaczenie i wartość. W zależności od trendów, transakcji, humorów, czasu… Ta wartość nieustannie będzie się zmieniać. Jest to powodem dla którego cena bitcoina spada lub rośnie.

 

 

Czy bitcoin to oszustwo? – Podsumowanie rozważań

Bitcoin nie jest oszustwem pod żadnym aspektem. Kod źródłowy, algorytm, schemat działania jest powszechnie znany w internetowej społeczności. Można powiedzieć, że określanie bitcoina oszustwem jest pewnego rodzaju obrazą w stronę twórców blockchainu.

czy bitcoin to oszustwo podsumowanie

Cała ta zdecentralizowana siatka powstała po to, żeby pomóc ludziom uwolnić się od bankowości i infiltracji oraz pozwolić na swobodne działania finansowe na całym świecie. Jest to rewolucyjna technologia, która ma dużą szansę wyprzeć teraźniejsze instytucje finansowe.

 

Jej mechanizmy i bezpieczeństwo są wysokie nawet w porównaniu do stosowanych na szeroką skalę standardów opartych na różnego rodzaju certyfikatach. Jest też dużo pozytywnych opinii o bitcoinie wśród niezależnych obserwatorów.

 

Oczywiście, jest pewna grupa osób, która na pytanie „czy bitcoin to oszustwo” będzie odpowiadać w sposób twierdzący stosując setki argumentów niezgodnych z rzeczywistością. Oni zawsze będą twierdzić, że upadek bitcoina jest możliwy. Najczęściej są to ludzie, którzy stracili duże pieniądze na bitcoinie.

 

Kieruj się instynktem, a unikniesz oszustwa

Inwestując w pewne rzeczy, nie można sugerować się obecnym trendem. Trzeba patrzeć futurystycznie na rzeczy, na jakie chcemy przeznaczać nasze pieniądze. Tylko tak obraz pozwoli w jakiś sposób uzyskać pewną nadzieję na zysk.

 

Dokładnie zweryfikowanie tematu, pogłębianie swojej wiedzy i słuchanie wykształconych ludzi, którzy mają coś rozsądnego do powiedzenia w tej kwestii to absolutna podstawa. Warto nauczyć się korzystać z bitcoina. Nie można dać się sprowokować gorącym emocjom ,które nakazują nam skorzystać z okazji, jakiej za pięć minut może nie być

 

Działanie na chłodno, skrupulatne sprawdzanie pozwala uniknąć błędów i straty swojej gotówki. W temacie pieniędzy bardzo ciężko zachować emocje na wodzy. Im bardziej spokojny i opanowany inwestor, tym większa suma zer na jego koncie.