Czy bitcoin to piramida finansowa? Argumenty za i przeciw

czy bitcoin to piramida finansowa

Bitcoin, jak każda kryptowaluta, to zdecentralizowany system umożliwiający bezpieczne i anonimowe płatności w Internecie. Brak nadzoru finansowego sprawia, że bardzo wiele osób posiada negatywne zdanie na temat Bitcoina. Jednocześnie, mnóstwo osób zastanawia się czy Bitcoin to piramida finansowa. Jak w praktyce działa system kryptowalut i czy można znaleźć podobieństwa do schematu piramidy finansowej?

 

Czym jest piramida finansowa?

W celu znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy Bitcoin to piramida finansowa, musimy najpierw omówić podstawowy schemat działania takiej piramidy. W nomenklaturze znajdziemy również wymienne pojęcie: „schemat Ponziego”. Nazwa ta pochodzi od autora pierwszej w historii piramidy finansowej, Charlesa Ponziego. Mechanizm działania jest tutaj bardzo prosty.

bitcoin piramida finansowa ponzi
Charles Ponzi. Źródło: Wikipedia

Założyciel takiej piramidy dąży do pozyskania jak największej liczby osób, które zainwestują swój kapitał. Jednocześnie, obiecuje im zysk oraz umożliwia dalszą rozbudowę piramidy. W praktyce, osoby, który w hierarchii są najwyżej, czerpią zysk z uczestników z niższych szczebli. Innymi słowy, im wyższa pozycja w schemacie piramidy, tym większe zyski. Istnieje piramidy ma sens tylko wtedy, gdy liczba kolejnych wpłat jest większa, niż suma środków wypłaconych osobom na wyższych szczeblach.

 

🡆 Ten Protfel Zarabia 9% - 18% miesięcznie

 

W dobie XXI wieku bardzo trudno natrafić na klasyczny schemat piramidy finansowej. Globalny wzrost świadomości społecznej w dziedzinie finansów sprawia, że zorganizowanie takiego mechanizmu jest bardzo trudne. Istnieją jednak systemy, które wykorzystują podstawowe zasady działania schematu Ponziego. W Polsce, piramidy finansowe są nielegalne, a ich właściciele podlegają karze pozbawienia wolności.

 

Sprytniejsi przedsiębiorcy są jednak w stanie stworzyć schemat, który nie narusza prawa, a jednocześnie gwarantuje im duży zysk ze sprzedaży lawinowej. Podstawą legalnej piramidy jest względna uczciwość i nie narażanie uczestników na straty finansowe.

 

Czy bitcoin to piramida finansowa?

Znamy już założenia schematu Ponziego i w związku z tym, możemy porównać system kryptowalut do tego mechanizmu. Czy Bitcoin to piramida finansowa? Biorąc pod uwagę zamysł i działanie tej struktury, absolutnie nie. Nie ma podstaw, które pozwalałaby wskazać na mechanizmy związane z działaniem klasycznej piramidy finansowej.

 

Zacznijmy od samego wydobycia. Obecnie jest to temat mocno nieaktualny, ponieważ zdecydowana większość tokenów jest już obecna na rynku. To sprawia, że dalsze wydobywanie Bitcoina jest mało opłacalne. A jak było na początku? Rzeczywiście, pierwsi uczestnicy programu mieli znacznie większe szanse na wydobycie coinów. Było to jednak związane z większą dostępnością. Osoba wchodząca do systemu inwestowała moc obliczeniową swojego komputera aby mieć szanse na zdobycie Bitcoina.

 

Niemniej jednak, każdy użytkownik miał równe szanse. Uczestnicy, którzy później dołączyli do systemu, rzadziej wykopywali tokeny, ale miało to związek z istotnym ograniczeniem dostępności. Powyższy schemat wydobycia pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy Bitcoin to piramida finansowa. Choć istnieją pewne podobieństwa, nie są spełnione podstawowe kryteria schematu Ponziego. Możemy zatem stwierdzić, że w sferze wydobycia, Bitcoin nie był i nie jest piramidą finansową.

 

Inwestowanie w Bitcoin

Dlaczego tak wiele osób, a także ekspertów finansowych rozpoczęło debatę na temat tego, czy Bitcoin to piramida finansowa? Wszystko za sprawą zdarzeń, które miały miejsce pod koniec roku 2017. Chodzi oczywiście o gwałtowny kryzys na rynku kryptowalut.

 

Zainteresowanie Bitcoinem rosło od wielu lat, ale apogeum osiągnęło dopiero w 2017 roku. Wartość jednego tokena była wtedy warta kilkadziesiąt tysięcy dolarów. To astronomiczne wartości, które przyciągały coraz większą liczbę inwestorów inwestujących prawdziwe pieniądze w celu zakupu kryptowalut.

 

Wielu ekspertów przestrzegało przed takimi inwestycjami, twierdząc, że Bitcoin jest bańką spekulacyjną. Pod tym względem, specjaliści mieli rację. Biorąc pod uwagę, że kryptowaluta to system zdecentralizowany bez żadnego nadzoru, realną wartość wyznacza tu popyt dyktowany przez inwestorów oraz osoby wykorzystujące bitcoina do płatności internetowych.

 

Gwałtowny wzrost inwestorów wpłynął na większy popyt, co przy ograniczonej liczbie tokenów oznaczało wzrost ich cen. W pewnym momencie, Bitcoin był tak napompowany, że wielu długoletnich posiadaczy zaczęło masową wyprzedaż kryptowaluty. Były to osoby, które posiadały dużą ilość tokenów wydobytych w przeszłości.

 

To spowodowało gwałtowny spadek wartości. Ruszyła lawina nie do zatrzymania. Niedoświadczeni inwestorzy wystraszyli się spadków i również wycofali swoje inwestycje. Bitcoin z poziomu kilkudziesięciu tysięcy dolarów spadł do poziomu kilku tysięcy.

piramida finansowa schemat

W powyższej sytuacji zadziałał schemat bańki spekulacyjnej, kiedy realna wartość była uzależniona wyłącznie od popytu inwestorów. To ludzie decydowali o tym co stanie się dalej. Właściciele oraz posiadacze największej liczby Bitcoinów, którzy nie sprzedali monet na czas, nie odnieśli żadnych korzyści. Wręcz przeciwnie. Gwałtowny spadek oznaczał dla nich duże straty.

 

W ten sposób, odpowiedź na pytanie czy Bitcoin to piramida finansowa nasuwa się sama. Można rozważać bezpieczeństwo i sens inwestycji w bitcoina, ale absolutnie nie ma podstaw ku temu by stwierdzić, że Bitcoin działa według schematu Ponziego.

 

Czy Bitcoin jest piramidą finansową?

Czas na podsumowanie i końcowe wnioski. Istnieje przynajmniej kilka powodów, które pozwalają z całą stanowczością udzielić odpowiedzi przeczącej na powyższe pytanie.

 

Przede wszystkim, uczestnicy wydobywający Bitcoina mieli na początku równe szanse, a o tym, że kolejni „kopacze” wydobywali mniej monet zadecydowała po prostu ograniczona ich dostępność.Niemniej jednak, w ciągu trzech pierwszych lat istnienia programu, jego uczestnicy mieli naprawdę duże szanse by zdobyć bardzo dużą ilość kryptowaluty.

 

Jeśli chodzi o aspekt inwestycyjny, również możemy wymienić kilka argumentów przeczących tezie o piramidzie finansowej. Przede wszystkim, kryzys i gwałtowny spadek wartości bitcoina oznaczał straty dla osób posiadających najwięcej monet. To samo w sobie przeczy założeniom schematu Ponziego. Co więcej, Bitcoin nigdy nie był strukturą hierarchiczną, w której aktywni użytkownicy pozyskiwali by innych uczestników. Nie jest też oszustwem, ani nie ma z nim nic wspólnego.