Inwestowanie w bitcoina

inwestowanie w bitcoina

Zdecentralizowana sieć kryptowalut w ciągu ostatnich lat wzbudza w ludziach naprawdę duże emocje. Rozproszony system księgowy, bazujący na szeroko pojętej kryptografii odcisnął swoje znamię na finansach ludzi. Raz bardzo korzystnie, innym razem w sposób iście dotkliwy, pozbawiając ludzi naprawdę solidnej części ich finansów.  Mam tu na myśli inwestowanie w bitcoina.

 

Ciężko jest nie angażować swoich emocji w ciężko zarobione pieniądze, które obracają się gdzieś w internetowej sieci, o której wiemy naprawdę mało. Należy podejść do tego tematu w sposób empiryczny i rozsądny. Jest to definitywnie kluczem, do stopniowo zwiększających się korzyści jakie możemy osiągnąć przez mądre decyzje.

 

Inwestowanie w bitcoina zależy od wiedzy

O kryptowalutach zostało powiedziane już naprawdę dużo. Bitcoin, jako pionier wśród swoich popleczników, jest obiektem częstych dyskusji.

 

Inwestowanie w bitcoina to temat jest naprawdę szeroki i można dyskutować o nim godzinami. Można natomiast wyjść na przeciw pewnym faktom i podjąć pewne wykalkulowane ryzyko, jeśli zamierzamy podjąć inwestycję w twór zdecentralizowanej sieci.

inwestowanie w bitcoina wiedza

Najważniejszym, podstawowym elementem jest zapoznanie się z całą siecią kryptowalut. Wiedza to podstawa: Co to jest bitcoin? Czym są bloki bitcoina? Co w sobie zawierają? Ile trwa transakcja? Na czym to wszystko polega?

 

Jeśli będziemy w stanie ROZUMIEĆ jak działa ta cała skomplikowana struktura, nasze decyzje będą bardziej przemyślane, a emocje kontrolowane. Jeśli ktoś ma zamiar zacząć inwestowanie w bitcoina, nie rozumiejąc schematu działania tego potężnego narzędzia, może naprawdę dużo stracić. Nie tylko pieniędzy, ale nerwów i zdrowia. Wiedza jest kluczem.

 

Zacznijmy od tego ,że warto jest poszukać aktualnych informacji na niezależnych stronach, które na bieżąco aktualizują wiedzę dotyczącą rynku kryptowalut. Warto też zapoznać się ze statystykami liczbowymi bitcoina.

 

Inwestowanie bitcoina, a cena

Weźmy pod uwagę argument pierwszy. Cena bitcoina jest cały czas umowna. W gruncie rzeczy, nie ma on żadnego pokrycia, żadnej wartości i musimy być w całości przygotowani na stratę swojego zainwestowanego kapitału.

 

Rynkiem rządzi więcej praw niż analiza techniczna. Nie mając pełnej wiedzy na temat ludzi, którzy oddali swoje inwestycje w tą kryptowalutę, nie możemy mieć absolutnie żadnej pewności co do stabilności. Należy się na to nastawić. Na spore, nieuniknione ryzyko.

 

Obecne nastroje

Rozważając temat inwestowania w bitcoina, należy wziąć pod uwagę obecne nastroje i zainteresowanie społeczeństwa. Im większy popyt na bitcoina, tym lepiej dla nas.

 

W gruncie rzeczy wystarczy zrobić research. Google trends, jako podstawa, może pokazać nam faktyczne zainteresowanie tym wirtualnym pionierem rynku kryptowalut.

 

Pamiętajmy o tym, że im więcej osób jest zainteresowanych bitcoinem, tym więcej ludzi na giełdach, nabywających pewną ilość kapitału. Nie interesuje nas już, czy jest to bitcoin, czy nie. Wszystko w tym świecie opiera się na nim. Nic już tego nie zmieni. Nie będzie innej waluty, która można zdominować jego wartość, ponieważ był pierwszy i jest swoistym trademark’iem całej branży.

 

 

Inwestowanie w bitcoina w oparciu o cenę roczną

Kolejna rzecz jaką warto wziąć pod uwagę, to obecna cena na przestrzeni ostatniego roku. Patrząc na poprzednie lata, możemy zauważyć pewne zależności w ciągu ostatnich kilku lat.

inwestowanie w bitcoina cena

Bitcoin, dziwnym trafem, swoje przyrosty odnotowuje w trzecim i najczęściej czwartym kwartale sezonu. W pierwszym i drugim natomiast maleje. Nie jest to absolutnie żadna zasada, ale warto wziąć pod uwagę właśnie to, że przez ostatnie 4 lata rynek działał w ten sposób.

 

Pojedyncze wydarzenia, takie jak Święta Bożego narodzenia to również powód do wypłacania pewnej ilości kryptowalut przez ich posiadaczy. Podobną zależność można zaobserwować na innych kryptowalutach dostępnych na giełdzie Binance.

 

 

Najważniejsze wydarzenia mają wpływ na inwestycje

Jakich informacji potrzebujemy jeszcze? Ano ciekawą rzeczą, jakiej należy się przyjrzeć są wydarzenia korelujące w okół waluty. Na stronie cryptocalendar możemy uważnie śledzić pewne eventy skupione w okół kryptowalut.

 

Podpisywanie umów z wielkimi korporacjami, zmiany nazw, wypuszczenie dodatkowej ilości tokenów i multum innych rzeczy. Warto się temu przyjrzeć, gdyż możemy spodziewać się niemal stuprocentowo, że kiedy waluta X podpisze umowę z google, czy apple, wzrost zainteresowania jest absolutnie nieunikniony.

 

Ludzie sugerują się tymi wydarzeniami, wykupując solidną część giełdy przed wydarzeniem,a zaraz po nim sprzedają.

 

 

Inwestowanie w bitcoina, a zespół deweloperów

Przyglądajmy się twórcom. Bardzo ważnym elementem naszej analizy jest research dotyczący twórców danej kryptowaluty.

 

W internecie możemy znaleźć wszystko, także informacje na ich temat. Jeśli chodzi o twórcę bitcoina to sprawa jest komplikowana, ponieważ jest on anonimowy. Wtedy możemy zwrócić uwagę na zespół deweloperów skupionych wokół bitcoina.

 

Zespoły składające się z wiarygodnych, sukcesywnych ludzi docenionych w dziedzinie szeroko pojętej informatyki są o wiele bardziej godni uwagi, niż Ci nieznani. Na przykład, twórca BAT (basic attention token) jest człowiekiem, który stworzył język java.

 

Ma na swoim koncie jakieś konkretne osiągnięcia, które w branży postawiły go bardzo wysoko. Cena BAT na przestrzeni roku 2017 urosła naprawdę sporo, a w 2018 pomimo spadków trzyma się całkiem nieźle. Team jest naprawdę ważną sprawą i warto jest poszukać informacji na jego temat. Może to znacznie poprawić pewność w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

 

Emocje jako czynnik wpływający na skuteczne inwestowanie w bitcoina

Kolejną, niezmiernie ważną sprawą jest ścisła relacja między zainwestowanymi pieniędzmi,a własnymi emocjami. Mało się o tym mówi, ludzie bardzo często skupiają się na funkcjach, analizach technicznych czy liczbach.

inwestowanie w bitcoina emocje

Jednakże, postawiłbym to jako jedną z ważniejszych rzeczy jeśli chodzi o inwestowanie w bitcoina. Złota zasada, jaka pomoże inwestorowi zachować stoicki spokój to wpłacanie maksymalnie dziesięciu procent swoich oszczędności na giełdę kryptowalut.

 

Ktoś może sobie pomyśleć: jak wpłacę mniej, to też mniej zyskam. Owszem. Ale bierzmy pod uwagę wszystkie możliwości. Jeśli stracisz, to stracisz tylko 10%.

 

Jeśli wpłacisz połowę swoich oszczędności… Masz całkiem spore ryzyko nieprzespanych nocy, ciągłego zerkania do swojego smartphone’a w celu obserwacji trendów na giełdzie. Co to za życie, w którym co kilka minut mamy przymus zerkania w wykresy kryptowalut, ignorując i znieważając wtedy czynności, które naprawdę sprawiają nam radość i przyjemność jak spędzanie czasu z bliskimi?

 

Dziesięć procent to naprawdę bezpieczna ilość, która nie przyniesie nam dużego dyskomfortu psychicznego i odciśnie piętna, przez które będziemy musieli naprawdę solidnie zaciskać pasa.

 

Inwestujemy bezpiecznie, bądźmy mądrzy, nie stawiajmy nigdy wszystkiego na jedną kartę. Złoty umiar pozwoli nam zarobić pieniądze. Wchodząc się na giełdę bez wiedzy, z większością swojego kapitału, można w dwóch krokach pożegnać się z pieniędzmi,spokojnymi nocami i szczęściem.

 

Podsumowanie

Generalnie, temat inwestycji w bitcoina jest bardzo szeroki. Wymieniłem podstawowe rzeczy, które pozwolą zmniejszyć ryzyko straty naszego kapitału. Myślę, że podstawy o jakich napisałem uchronią zdecydowaną większość osób przed podjęciem decyzji kierowanej emocjami.

 

To, że ktoś zarobił dużo pieniędzy, nie znaczy, że załapiesz się na ten pociąg. Wręcz przeciwnie. Nie wsiadaj do jadącego już pociągu. Inwestowanie w bitcoina musi być mądre, postawione na fundamentach informacji, wiedzy i opanowania.