Negatywne opinie o bitcoinie

negatywne opinie o bitcoinie

Bitcoin – cyfrowa waluta, która dla wielu miała być losem wygranym na loterii. Negatywne opinie o Bitcoinie rosą ostatnio w sieci jak grzyby po deszczu. Jak jest naprawdę? Czy inwestowanie w kryptowalutę jest nadal opłacalne? Jakie niebezpieczeństwa za sobą niesie? Odpowiedź na te i wiele innych pytań nurtujących współczesnych inwestorów prezentujemy poniżej.

 

Nie daj się zwieść informacjom zawartym w artykule. Jest to zbiór negatywnych opinii publikowanych w celu osłabienia pozycji bitcoina. Wygłaszają je ludzie bądź instytucje mające w tym swój interes.

 

Zalety bitcoina znajdziesz tutaj: https://bitcoinset.pl/zalety-bitcoina/

 

Negatywne opinie o bitcoinie

Jeden z najważniejszych programistów protokołu BTC – Mike Hearn – wyraził ostatnio na swoim blogu negatywne opinie o Bitcoinie. Stwierdził, że ta kryptowaluta nie ma przed sobą przyszłości. Prognozuje jej rychły koniec, mimo tego, że wartość Bitcoina powinna jeszcze przez jakiś czas rosnąć, zachęcając tym samym do inwestycji.

 

Giełda Binance - Najniższe Prowizje - Zobacz Opis

 

 

Wewnętrzne nieporozumimenia

Hearn zwraca uwagę na konflikty i złą politykę wewnętrzną stosowaną przez osoby, które sprawują piecze nad Bitcoinem. Ta niewielka grupa osób podejmuje często zbyt pochopne i nieprzemyślane decyzje. Mike wierdzi, że podstawowym problemem były plany wprowadzenia specjalistycznego oprogramowania, które spełzły na niczym.

 

Program, nad którym pracował sztab informatyków, miał usprawnić działanie kryptowaluty i znieść jej podstawowe ograniczenia. Jego wprowadzenie miało m.in. zwiększyć limity transakcyjne, ale zostało zablokowane przez chińskich inwestorów. Jak prognozuje Hearn: koniec Bitcoina jest bliski!

 

 

Komisja Nadzoru Finansowego i NBP ostrzegają

W jednym ze wspólnych wystąpień, KNF i NBP zwróciły uwagę na ryzyko związane z wirtualnymi walutami. Negatywne opinie o Bitcoinie bardzo rzucają się w oczy we wspomnianym komunikacie.

 

Co prawda obrót wirtualną walutą nie na rusza prawa, ale użytkownicy powinni być świadomi konsekwencji, jakie mogą wiązać się z inwestycją. Podstawowy problem polega na tym, że kryptowaluty nie są emitowane przez bank centralny. Środki te nie są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, ponieważ nie są depozytami bankowymi.

 

Duże ryzyko wiąże się także z możliwością kradzieży Bitcoina przez cyberataki. W takim przypadku dochodzenie roszczeń i odzyskanie skradzionej waluty będzie niemożliwe. Poważnym problemem są także ograniczone możliwości obrotu kryptowalutą, która przecież nie jest pełnoprawnym środkiem płatniczym.

negatywne opinie o bitcoinie knf

Żaden podmiot gospodarczy nie ma obowiązku akceptowania płatności w Bitcoinach. KNF i NBP ostrzegają przed ryzykiem związanym z możliwością oszustwa i wplataniem się przez użytkownika kryptowaluty w zawiłą piramidę finansową.

 

W tym przypadku żadna państwowa instytucja (tj. np. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) nie ma możliwości udzielenia pomocy osobie, która padła ofiara oszustwa finansowego.

 

Negatywne opinie o bitcoinie, które produkują instytucje nie mają większego znaczenia ponieważ zapłacisz nim za każdy praktycznie produkt i usługę: https://bitcoinset.pl/co-mozna-kupic-za-bitcoina/

 

 

Zarabiasz na kryptowalucie? Rozlicz się ze skarbówką

Status prawny Bitcoina został uregulowany w jednym z wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trybunał stwierdził, że ta wirtualna waluta powinna być traktowana jako środek płatniczy, ale nie jest instrumentem finansowym.

 

W przypadku wymiany kryptowaluty na inny pełnoprawny środek płatniczy , transakcja ta jest zwolniona z podatku VAT. O ile opodatkowanie na gruncie przepisów ustawy  podatku od towarów i usług nie budzi wątpliwości od chwili wydania wspomnianego orzeczenia, o tyle kwestie związane z opodatkowaniem podatkiem dochodowym nie są już tak oczywiste.

 

Ministerstwo Finansów w komunikacie z dnia 10 kwietnia 2018 r. podkreśla, że w rozliczeniu podatkowym składanym do urzędu skarbowego należy wskazać także przychody ze sprzedaży lub zamiany wirtualnej waluty.

 

Obrót Bitcoinem generuje przychód dopiero w momencie jego sprzedaży. Ministerstwo Finansów zwraca uwagę na to, że wydatki poniesione na zakup kryptowaluty powinny być ujęte w kosztach uzyskania przychodu w momencie poniesienia wydatku tj. w dacie zakupu. Ministerstwo wskazuje również, w jaki sposób prawidłowo zakwalifikować i wykazać dochód z obrotu kryptowalutami.

 

Zyski z obrotu Bitcoinem są opodatkowane na zasadach ogólnych według skali podatkowej, jeśli zostały uznane za dochód z praw majątkowych. Natomiast jeśli obrót walutą wirtualną był dokonywany w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej, to dochody podlegają łączeniu z innymi dochodami z tego źródła.

 

Najwięcej kontrowersji wzbudził jednak komunikat Ministerstwa Finansów w zakresie opodatkowania transakcji związanych z obrotem Bitcoinem podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Zdaniem Ministerstwa, zarówno umowa sprzedaży jak i wymiany wirtualnej waluty podlega opodatkowaniu.

 

Jak widać, nasze instytucje finansowe mnożą negatywne opinie o Bitcoinie i usilnie dążą do opodatkowania wszelkich możliwych zysków płynących z obrotu tą kryptowalutą, a to oznacza, że inwestycje w wirtualną walutę mogą już nie być tak opłacalne, jak kiedyś.

 

Zobacz Giełdę Bez Weryfikacji

 

 

Maklerzy także mają negatywne opinie o bitcoinie

Polscy maklerzy wróżą nieunikniony krach w obrocie kryptowalutami. Przyczyna jest banalnie prosta. Bitcoiny w rzeczywistości nie oddają wartości jakiegokolwiek aktywa, a nieświadomi inwestorzy dodatkowo przyczyniają się do wzrostu spekulacji na temat zmian kursów kryptowaluty, nie mając bladego pojęcia o tym jak działa ten mechanizm.

negatywne opinie o bitcoinie maklerzy

Inwestowanie w wirtualne waluty przypomina grę w ruletkę. Jak każda inwestycja finansowa, ta również wiąże się z pewnym ryzkiem, ale tutaj jest ono wyjątkowo widoczne. Zwyżki cen Bitcoina przyciągnęły tłumy inwestorów, którzy oczarowani wizją szybkiego zysku zaciągali nawet kredyty hipoteczne na zakup Bitcoinów.

 

Ten szał musiał zakończyć się niepowodzeniem. Maklerzy z Private Wealth Consulting apelują o rozwagę i przemyślane inwestycje. Bitcoin nie jest dla każdego.

 

Problemy natury technicznej

Istnieje wiele powodów, dla których zainteresowanie Bitcoinem słabnie z dnia na dzień. To nie tylko słabnący kurs zniechęca do inwestycja, ale także wysokie transakcje za opłaty, którą są szczególnie odczuwalne dla osób inwestujących niewielkie kwoty, często po raz pierwszy.

Kolejnym „odstraszaczem” jest tempo w jakim są przetwarzane transakcje. Bardzo mała pojemność transakcyjna bloków sprawia, że na zaksięgowanie Bitcoina na innej giełdzie musimy często czekać nawet 2 dni!

 

Na domiar złego negatywne opinie o Bitcoinie, zakaz reklamy krypto walut na Facebooku i podejrzenia związane z manipulowaniem jego kursem  przez rząd Korei i Indii nie zachęcają do zakupu kryptowaluty.

 

 Rynek kryptowaluty nadal się rozwija. Wirtualne waluty stale ulegają przemianom, które nie zawsze są dla nich korzystne. Podstawowym czynnikiem blokującym rozwój Bitcoina i ciągnącym go na dno jest problem jasnej regulacji prawnej. Z całą pewnością usankcjonowanie obrotu wirtualnymi walutami przyczyniłoby się do wzrostu bezpieczeństwa transakcyjnego i zachęciło do inwestowania.